June 20, 2009
Nieważne co się dzieje,
zawsze zachowaj dziecinną naiwność…
Nieważne co się dzieje,
zawsze zachowaj dziecinną naiwność…
“Gentelman broni kobiety tak długo, dopóki nie zostanie z nią sam na sam”
Benicio del Toro
“Dopóki lakier na paznokciach nie wysechł, kobieta jest bezbronna”
Burt Reynolds
“Feminizm istnieje tylko po to, żeby brzydkie kobiety zjednoczyć we wspólnotę”
Charles Bukowski
“Jest tylko jedna rzecz droższa od żony. Była żona”
Jack Nicholson
“Bigamia, to znaczy o jedną kobietę za dużo. Monogamia tak samo.”
Rowan Atkinson
“To jest komiczne, że mężczyzna, który się nie musi troszczyć o nic na świecie, żeni się”
Eminem
“Kobieta, to jedyna zdobycz, która czatuje na swojego łowcę…”
Jörg Knör
“Małżeństwo jest jak wizyta w restauracji. Wydaje się, że się zamówiło najlepszą rzecz z karty, do momentu, kiedy się zobaczy, co dostał sąsiad”
Bernd Stelter
“Kobiety robią dla swojego wyglądu zewnętrznego to, za co handlarz używanymi autami poszedłby do więzienia”
Nick Nolte
“Główną przyczyną wszystkich rozwodów jest i pozostanie ślub”
Günter Willumeit
“W piwie są żeńskie hormony. Jak się za dużo wypije, to zaczyna się mówić bezładnie i nie umie się prowadzić samochodu.”
Craig David
“Należy poślubiać tylko piękne kobiety. Inaczej nie ma widoku na pozbycie się ich”
Rod Steward
“Nie wierzę, że żonaci mężczyźni żyją dłużej niż kobiety. Im się tylko czas bardziej dłuży.”
Sir Peter Ustinov
“Kobiety pracują obecnie jak dżokeje, przewodzą firmom i prowadzą badania z fizyki atomowej. Czemuż nie miałyby kiedyś się nauczyć parkować tyłem?”
Bill Vaughan
“Zanim naciśniesz migawkę, pomyśl i uważnie popatrz.
Prawdziwym obiektem nie jest to szkiełko przykręcone z przodu aparatu.
Prawdziwym obiektywem jest Twój umysł.”
Yousuf Karsh
Taka oto lista wpadła mi ostatnio w ręce rzeczy, które kobiety powinny wiedzieć o mężczyznach. Ciekawe, jak sądzicie?
Od czasu do czasu, w życiu większości ludzi przychodzi taki moment, że postanawia udać się do teatru w celu zażycia dawki kultury i poddaniu się procesowi zwanego potocznie “odchamianiem się”.
Dlatego też postanowiłem zaglądnąć do Teatru w weekend. Nie wspomnę, że w momencie rezerwowania biletu przeżyłem już lekki szok, kiedy okazało się, że bilety to rezerwuje się z wyprzedzeniem dwu tygodniowym i miejsc wolnych brak. Czyżbym się jednak mylił i za nisko oceniał obecny poziom kulturalny Polskiego społeczeństwa, i ludzie przypomnieli sobie o czymś takim jak teatr?
Kiedy jednak siedząc w swoim fotelu, bo jednak udało mi się zdobyć bilet, zacząłem rozglądać się dookoła chcąc się przekonać, któż to taki chodzi obecnie na sztuki teatralne. Mieszanina ludzi była interesując. Dużo młodych (więc jest jeszcze szansa, że z młodzieży coś wyrośnie), jak również osób starszych. Była jedna para, z tak cudownie dużymi i smukłymi nosami i smukłymi nosami, że nie wiedziałem, czy wziąć ich za rodzeństwo, czy za parę na randce. Ale kto chodzi z siostra do teatru??
Był też jeden osobnik, odpowiednio ubrany w garnitur, jednak z metką na rękawie (gdyby tam było napisane Armanii albo Boss to może jeszcze by to “wypadało”), o ogólnie lekko obleśnawym wyglądzie. I niestety siedział koło mnie. Były też fajne różowe pasemka, na które nie sposób było nie zwrócić uwagi, i dobrze, bo przyszły ze znajomą, z którą nie widziałem się wieki.
Jednej parze (siedzącej za mną - czy ja przyciągam dziwaków??) teatr pomylił się z kinem i przyszli zaopatrzeni w cukierki w szeleszczących papierkach. Jak widać, niektórzy starsi też nie są wychowani.
Sztuka niezła. Tytuł “Modliszka”. Gra aktorów? Faceci grali niezle, a Kobieta wyglądała ładnie. I to byłoby na tyle.
“Zbieg okoliczności to boski sposób na pozostanie anonimowym”
Einstein
Gość tak często się uśmiecha, że robię się smutny.