obwioslo.com

  • Home
  • about me
  • archives
  • contact

October 6, 2007

“Mów do Mnie jeszcze…”

Mów do mnie jeszcze… Za taką rozmową
ręskniłem lata… każde Twoje słowo
słodkie w mym sercu wywołuje dreszcze-
mów do mnie jeszcze…

Mów do mnie jeszcze… Ludzie nas nie słyszą,
słowa Twe dziwnie poją i kołyszą,
jak kwiatem, każdym słowem twym się pieszczę-
mów do mnie jeszcze…

Tetmajer

// jeden z moich ulubionych wierszy. bardzo prawdziwy i zyciowy

“Lubię, kiedy Kobieta…”

Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,
kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu,
gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie
i wargi się wilgotnie rozchylą bezwiednie.

Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
gdy wpija sie w ramiona palcami drżącemi,
gdy krókim, urywanym oddycha oddechem
i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.

I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania
zwalcza ją, a sycenie żadzy oszalenia,
gdy szuka ust, a lęka się słow i spojrzenia.

Lubię to – i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.

Tetmajer

Kochać i tęsknić…
i nie żałować

ciocia Ela

“OGRODY EROTYKI TETMAJERA”

“Są takie chwile…”

Są takie chwile, gdy sie nie śmie badać
swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,
że ani jednej nie znajdzie w niej struny,
co potrącona, jeszcze czysto dźwięknie.

Lecz trzeba tylko jednego spojrzenia
pełnumi wielkiej miłości oczyma,
by w akord związać wszystkie struny duszy…
Potrzeba jednych oczu – lecz ich nie ma!

“Ona gdzieś jest”

Ona gdzieś jest… ja wiem… wiem to i tęsknię do niej…
Wiem, jaką twarz ma, wiem, jakim się różem płoni,
wiem, jaki szafir ócz ciemnymi rzęsy kryje,
jaka w nich tkliwość lśni i jaki żar z nich bije.

Wiem, jaka śpiewa w nich słodycz niewysłowiona,
jaka w nich słania się zaduma, drżą pragnienia,
jaki wilwilgotny blask przez oczy te do łona
ciągnie i jaka mgła lubieżna je zacienia.

Każdy jej uśmmiech znam i każdy ruch, jej słowo
każde w mym uchu brzmi muzyką sfer echową,
każdą jej czuję myśl, znam kraje jej pamięci,
wiem, czego żal jej, wwiem, o trwoży ją, co nęci.

Co kocha, także wiem; znam serce jej i duszę
i kocham całą mych niezmiernych smutków tonią,
bezdenią tęsknot mych – kocham i czuć to muszę,
że nigdy myślą mi nie sięgać po nią…

“Czymże jest młodość bez miłości?”

Czymże jest młodość bez miłości?
Jest jako gwiazda bez promieni,
jako oaza bez strumieni,
jest jako róży kwiat bez woni,
jak bezowocowy kwiat jabłoni,
jest jako pszczelny ul bez miodu,
jak pyszny pałac bez ogrodu.

Czym jest, kto nie ma kogo kochać?
Jest jak dąb na urwisku góry,
jak wiotki powój bez podpory,
jako jaskółka jest bezdniezdna,
jako wodospad skalny bez dna,
jak bez stolicy kraj szeroki, jako lecący wiatr w obłoki.

Comments
No Comments »
Categories
aforyzmy i powiedzonka, wiersze różne
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

October 6, 2007

Nie jestem leniwy – mam zawyżone wymagania motywacyjne

Bądź oryginalny i popełniaj własne błędy…

Comments
No Comments »
Categories
aforyzmy i powiedzonka, wolne i swawolne
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

October 6, 2007

“Współczuję tym, którzy nie piją. Wstają rano i wiedzą, że cały dzień
bedą się czuć się tak samo.”
Frank Sinatra

“Problem z niektórymi ludźmi polega na tym, że kiedy nie są pijani, są
trzeźwi.”
William Butler Yeats

“Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo
spędzać czas z idiotami.”
Ernest Hemingway

“Zrób na trzeźwo to, o czym opowiadasz, że zrobiłbyś po pijaku. To cię
nauczy trzymania gęby na kłódkę.”
Ernest Hemingway

“Abstynent: osoba, która poddaje się pokusie odmówienia sobie
przyjemności.”
Ambrose Bierce

“Rzeczywistość to iluzja wywołana brakiem alkoholu.”
Anonim

“Picie jest idealnym usprawiedliwieniem, gdy mam ochotę na oddanie się
mojej ulubionej czynności – podrywanie tłustych, brzydkich kobiet.”
Ross Levy

“Zacząłem pić przez pewną kobietę. A ja jej nawet nie podziękowałem.”
W.C. Fields

“Co za skurwiel zabrał korek z mojego lunchu?”
W.C. Fields

“Kiedy przeczytałem o niebezpieczeństwach nałogowego picia, rzucilem
czytanie.”
Henny Youngman

“Nie mam problemu z piciem. Bez problemu piję, upijam się i walam po
podłodze.”
R.Williams

“Mam problem z piciem. Dwie ręce, a tylko jedna gęba”
K. Richards

“Czasem myślę o tych galonach piwa, które w siebie wlałem i jest mi
wstyd. Patrzę na kufel i myślę o tych wszystkich pracownikach browaru,
ich nadziejach i marzeniach. gdybym nie wypił tego piwa, mógłbym ich
pozbawić marzeń. I wtedy mówię do siebie. Lepiej wypić to piwo i spełnić
ich marzenia, niż martwić się egoistycznie swoją wątrobą.”
R.Dangerfield

Comments
No Comments »
Categories
aforyzmy i powiedzonka, wolne i swawolne
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

October 6, 2007

„Nie należy martwić się o coś,
Na co nie ma się wpływu”

„Szukajcie prawdy jasnego płomienia
Szukajcie nowych nie odkrytych dróg
Za każdym razem w tajniki stworzenia
Coraz się dusza ludzka rozprzestrzenia”
A.Asnyk

„Dobre jedzenie i dobre pieprzenie”
Jack Nicholson

Comments
No Comments »
Categories
aforyzmy i powiedzonka, wolne i swawolne
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

Myśli na każdy dzień

October 6, 2007

Dzień pierwszy

Nie gromadź w sobie żalu do ludzi. Nie powracaj do krzywd, których doznałeś. Nie wpatruj się po bezsennych nocach z coraz większym przerażeniem na zło, które ci wyrządzono. Bo zabuduje ono twój horyzont, urośnie jak garb, wykoślawi cię, wykrzywi, zniszczy. bo doprowadzi cię do histerii, wyszarpie do ostateczności. I ty za ten stan poniesiesz odpowiedzialność.

Dzień drugi

Uważaj na siebie, gdy mówisz “dzień dobry”, “do widzenia”, mój drogi”, “kochanie”, gdy podajesz rękę, kłaniasz się, uśmiechasz. Uważaj na siebie, gdy opowiadasz po raz któryś ten sam żart, zdarzenie, przygodę, gdy mówisz o swoim odkryciu, wynalazku, przeżyciu olśnieniu, o łasce, której doznałeś. Uważaj na siebie, gdy po raz któryś się żegnasz, gdy mówisz pacierz, gdy uczestniczysz we mszy świętej, gdy przyjmujesz komunię świętą. Żebyś nie magazynował klisz, które tylko powielasz. Żebyś wciąż był żywy.

Dzień trzeci

To przychodzi na ciebie nieoczekiwanie, kiedy się najmniej spodziewasz – w największym rozgwarze zabawy lub gdy wieczorem ulica wracasz do domu, podczas rozmowy z kimś najbliższym lub gdy zamykasz za sobą drzwi pokoju; nagle zaczynasz rozumieć swoją samotność. Jak ręka spadająca bezwładnie po szczeblach drabiny… Jak tonący, który wie, że dna stopami nie dosięgnie… Obyś wtedy miał siłę uwierzyć, że nie jesteś sam…

Dzień czwarty

Musi cię wciąż nurtować pytanie pytanie o sens życia; czego chcę, na co liczę, co pragnę osiągnąć? Czy odkryłem wartości, z których nie chciałbym nigdy zrezygnować, za które jestem gotów oddać wszystko? Nie dziw się, że nigdy nie jesteś spokojny, jak bywa ten, co znalazł. Bo odpowiedź na te pytania dać można tylko całym życiem.

Dzień piąty

Gdzież jest świat pełen słońca, śmiechu, przyjaźni, beztroski zdrowia? W Londynie mówią, że to w Nowym Jorku; w Nowym Jorku mówią, że w Kalifornii; W Kalifornii mówią, że w Paryżu i w Rzymie; w Rzymie i Paryżu mówią, że w Londynie. Ale gdzieś jest świat pełen szczęścia.

Dzień szósty

Chcielibyśmy być jak skała, jak stal albo jak dąb. A my – z gliny. W niej tu i ówdzie kawałek szlachetnego marmuru, nierdzewnej stali. Obiecujemy i zapominamy. Jesteśmy pewni i wątpimy. Angażujemy się i odstępujemy. Podziwiamy i gardzimy. Grzeszymy i żałujemy. Chcielibyśmy, by bliźni nasi byli jak te posągi ze spiżu, z marmuru albo z betonu. A oni tacy jak my: z gliny. Tylko trochę w nich szlachetnego kruszcu.- I przyrzekają, a potem nie dotrzymują. I są wierni, a potem odchodzą. I kochają, a potem zdradzają. I są cyniczni we dnie, a płaczą po nocach. Upadają i znowu się podnoszą.

Dzień siódmy

Nie gadaj tyle. Nie mów bez końca, co myślisz, co uważasz, co twierdzisz, co chciałbyś, coś już zrobił, jakie masz plany, zamiary, nadzieje, perspektywy, szanse, z czym się nie zgadzasz, czemu się sprzeciwiasz, czego nie chcesz, przeciwko czemu protestujesz – w ciągłej obawie, że ktoś może nie wiedzieć o tobie czegoś bardzo ważnego, w ciągłej obawie, że inni mogą cię przesłonić. Nie mów tyle. Zamilcz, bo będziesz jak pusty plac targowy, po którym wiatr rozrzuca śmieci. Uspokój się, żebyś mógł odnaleźć siebie.

zaczerpnięte z książeczki ks. Malińskiego Może warto na chwilę zatrzymać się i pomyśleć nad swoim życiem…

Comments
No Comments »
Categories
aforyzmy i powiedzonka, myśli na każdy dzień
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

angielskie powiedzonka

October 6, 2007

‘My idea of an agreeable person is a person who agrees with me’,
Benjamin Disraeli

‘Don’t say that you agree with me. When people agree with me I always feel that I must me wrong’
Oscar Wilde.

‘It’s a good idea for an uneducated man to read a book of quotations’
Winston Churchill.

Comments
No Comments »
Categories
aforyzmy i powiedzonka, angielskie powiedzonka
Tags
angielskie powiedzonka
Comments rss Comments rss
Trackback Trackback

« Previous Entries

Categories

  • aforyzmy i powiedzonka
    • angielskie powiedzonka
    • Carlos Ruiz Zafón
      • "Gra Anioła"
    • Fishyzm
    • Jonathan Carroll
      • „MUZEUM PSÓW”
      • „NA PASTWĘ ANIOŁÓW”
    • myśli na każdy dzień
    • Paulo Coelho
      • "WERONIKA POSTANAWIA UMRZEĆ"
    • warte zastanowienia
    • wiersze różne
    • wolne i swawolne
  • Fotografia
  • photoshop
  • prywatne
  • teksty autorskie
  • Uncategorized

Tag cloud

"Gra Anioła" "WERONIKA POSTANAWIA UMRZEĆ" aforyzmy aforyzmy i powiedzonka angielskie powiedzonka angielskie powiedzonka Cukrówka Cukrówki Fishyzm Fotografia Fotografia Igor Jonathan Carroll Jonathan Carroll Kot Kwiatek Kwiatki myśli na każdy dzień Paulo Coelho Paulo Coelho photoshop powiedzonka prywatne Ptak Ptaki Retusz Rosyjski Niebieski teksty autorskie Uncategorized warte zastanowienia wiersze wiersze różne Wojciech Cejrowski wolne i swawolne wolne i swawolne „MUZEUM PSÓW” „NA PASTWĘ ANIOŁÓW”

Blogroll

  • Paweł Woszkowski
  • Radosław Struzik
rss Comments rss valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress get firefox