same ?? i zadnych odpowiedzi…
November 9, 2007mijamy sie, ale czy to oznacza, ze nie jestesmy sobie pisani??
jak to jest, ze pragniemy spotkac Kogos akurat w danej chwili, i ten Ktos sie pojawia tego samego dnia, prawie w bliskiej chwili, ale akurat jak jestesmy gdzies indziej, wlasciwie tylko na chwile??
czemu nie potrafimy sie “zgrac”??
a moze NIE mamy sie “zgrac” akurat z Ta osoba??
jak odkryc kryjacy sie w tym wszystkim schemat, prawidlowosc, a moze tez nasz wlasnyi osobisty scenariusz??
jak to wszystko jest poukladane, jaka kryje sie w tym tajemnica??
czy sa to utracone mozliwosci, niewykorzystane okazje, a moze tez szanse od losu na wycofanie sie, na ucieczke, na zmiane sciezki??





