Wtorek, 03 stycznia 2006: Kolejny bodziec wrzodowy
November 9, 2007Szefa, podobnie jak Rodziny sie nie wybiera
… coz, jesli trafi sie na fajnego, to “pol biedy”, gorzej jak trafi sie przyslowiowy “wrzod na …”. Dobrze, ze nie mam stycznosci z Najwyzszym z Najwyzszych w Hierarchii
, bo widzac jak On dziala na ludzi mogloby byc ciekawie, a napewno za dlugo bym w tej firmie nie popracowal
… ale moj Szef ma i chyba wlasnie dotarl do granic swoich mozliwosci…





