<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>obwioslo.com &#187; wiersze różne</title>
	<atom:link href="http://obwioslo.com/topics/aforyzmy-i-powiedzonka/wiersze-rozne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://obwioslo.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 07 Oct 2011 17:17:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://obwioslo.com/2010/04/262/</link>
		<comments>http://obwioslo.com/2010/04/262/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Apr 2010 11:03:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[warte zastanowienia]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze różne]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obwioslo.com/?p=262</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.&#8221; Mark Twain]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Za dwadzieścia lat <br />
bardziej będziesz żałował <br />
tego czego nie zrobiłeś, <br />
niż tego co zrobiłeś. </p>
<p>Więc odwiąż liny, <br />
opuść bezpieczną przystań. <br />
Złap w żagle pomyślne wiatry. <br />
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.&#8221; </p>
<p><em>Mark Twain </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obwioslo.com/2010/04/262/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://obwioslo.com/2007/10/18/</link>
		<comments>http://obwioslo.com/2007/10/18/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Oct 2007 17:51:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Autor</dc:creator>
				<category><![CDATA[aforyzmy i powiedzonka]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze różne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://obwioslo.com/archives/18</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Mów do Mnie jeszcze&#8230;&#8221; Mów do mnie jeszcze&#8230; Za taką rozmową ręskniłem lata&#8230; każde Twoje słowo słodkie w mym sercu wywołuje dreszcze- mów do mnie jeszcze&#8230; Mów do mnie jeszcze&#8230; Ludzie nas nie słyszą, słowa Twe dziwnie poją i kołyszą, jak kwiatem, każdym słowem twym się pieszczę- mów do mnie jeszcze&#8230; Tetmajer // jeden z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-weight: bold">&#8220;Mów do Mnie jeszcze&#8230;&#8221;</p>
<p></span>Mów do mnie jeszcze&#8230; Za taką rozmową<br />
ręskniłem lata&#8230; każde Twoje słowo<br />
słodkie w mym sercu wywołuje dreszcze-<br />
mów do mnie jeszcze&#8230;</p>
<p>Mów do mnie jeszcze&#8230; Ludzie nas nie słyszą,<br />
słowa Twe dziwnie poją i kołyszą,<br />
jak kwiatem, każdym słowem twym się pieszczę-<br />
mów do mnie jeszcze&#8230;</p>
<p><span style="font-style: italic">Tetmajer</span></p>
<p>// jeden z moich ulubionych wierszy. bardzo prawdziwy i zyciowy</p>
<p><span style="font-weight: bold">&#8220;Lubię, kiedy Kobieta&#8230;&#8221;</p>
<p></span>Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,<br />
kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu,<br />
gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie<br />
i wargi się wilgotnie rozchylą bezwiednie.</p>
<p>Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,<br />
gdy wpija sie w ramiona palcami drżącemi,<br />
gdy krókim, urywanym oddycha oddechem<br />
i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.</p>
<p>I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania<br />
przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania<br />
zwalcza ją, a sycenie żadzy oszalenia,<br />
gdy szuka ust, a lęka się słow i spojrzenia.</p>
<p>Lubię to &#8211; i tę chwilę lubię, gdy koło mnie<br />
wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,<br />
a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata<br />
w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.</p>
<p><span style="font-style: italic">Tetmajer</span></p>
<p><span style="font-weight: bold; font-style: italic">Kochać i tęsknić&#8230;</span><br style="font-weight: bold; font-style: italic" /><span style="font-weight: bold; font-style: italic">    i nie żałować</span><br style="font-weight: bold; font-style: italic" /><br style="font-weight: bold; font-style: italic" />            <span style="font-style: italic; font-weight: bold">ciocia Ela</span><br style="font-weight: bold; font-style: italic" /></p>
<p><span style="font-weight: bold; text-decoration: underline"></p>
<h3>&#8220;OGRODY EROTYKI TETMAJERA&#8221;</h3>
<p></span></p>
<p><span style="font-weight: bold">&#8220;Są takie chwile&#8230;&#8221;</span><br style="font-weight: bold" /><br />
Są takie chwile, gdy sie nie śmie badać<br />
swej własnej duszy, bo się człowiek lęknie,<br />
że ani jednej nie znajdzie w niej struny,<br />
co potrącona, jeszcze czysto dźwięknie.</p>
<p>Lecz trzeba tylko jednego spojrzenia<br />
pełnumi wielkiej miłości oczyma,<br />
by w akord związać wszystkie struny duszy&#8230;<br />
Potrzeba jednych oczu &#8211; lecz ich nie ma!</p>
<p><span style="font-weight: bold">&#8220;Ona gdzieś jest&#8221;</span></p>
<p>Ona gdzieś jest&#8230; ja wiem&#8230; wiem to i tęsknię do niej&#8230;<br />
Wiem, jaką twarz ma, wiem, jakim się różem płoni,<br />
wiem, jaki szafir ócz ciemnymi rzęsy kryje,<br />
jaka w nich tkliwość lśni i jaki żar z nich bije.</p>
<p>Wiem, jaka śpiewa w nich słodycz niewysłowiona,<br />
jaka w nich słania się zaduma, drżą pragnienia,<br />
jaki wilwilgotny blask przez oczy te do łona<br />
ciągnie i jaka mgła lubieżna je zacienia.</p>
<p>Każdy jej uśmmiech znam i każdy ruch, jej słowo<br />
każde w mym uchu brzmi muzyką sfer echową,<br />
każdą jej czuję myśl, znam kraje jej pamięci,<br />
wiem, czego żal jej, wwiem, o trwoży ją, co nęci.</p>
<p>Co kocha, także wiem; znam serce jej i duszę<br />
i kocham całą mych niezmiernych smutków tonią,<br />
bezdenią tęsknot mych &#8211; kocham i czuć to muszę,<br />
że nigdy myślą mi nie sięgać po nią&#8230;</p>
<p><span style="font-weight: bold">&#8220;Czymże jest młodość bez miłości?&#8221;</span></p>
<p>Czymże jest młodość bez miłości?<br />
Jest jako gwiazda bez promieni,<br />
jako oaza bez strumieni,<br />
jest jako róży kwiat bez woni,<br />
jak bezowocowy kwiat jabłoni,<br />
jest jako pszczelny ul bez miodu,<br />
jak pyszny pałac bez ogrodu.</p>
<p>Czym jest, kto nie ma kogo kochać?<br />
Jest jak dąb na urwisku góry,<br />
jak wiotki powój bez podpory,<br />
jako jaskółka jest bezdniezdna,<br />
jako wodospad skalny bez dna,<br />
jak bez stolicy kraj szeroki, jako lecący wiatr w obłoki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://obwioslo.com/2007/10/18/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

